reklama banner

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Oceń Artykuł: 5 z 5)
Loading ... Loading ...

Kategoria | Wasze przygody

No to Spadaj! - Skoki spadochronowe

To była niespodzianka. Usłyszałam: „Ubierz się wygodnie i wskakuj do samochodu. W środku jest Twoja rezerwacja na skok spadochronowy.” Że co? Że, przepraszam, jak? Rezerwacja na co?

Wczesnym rankiem porzucono mnie na lotnisku w Michałkowie pod Ostrowem Wielkopolskim, gdzie miał się odbyć mój skok. Najpierw trochę gubienia między hangarami, wskazówki od mechaników aeroplanów na temat drogi do wybranego miejsca i ich komentarz „szalona” na odchodnym. A potem oni… spadający z nieba w kolorowych kombinezonach uśmiechnięci skoczkowie.

Deklaracja śmierci

Tandem to skok spadochronowy specjalnie przystosowany dla dwóch osób, z których jedna to specjalnie przeszkolony, doświadczony – mający na koncie, co najmniej 1000 skoków spadochronowych, instruktor będący odpowiedzialnym za cały przebieg skoku, a druga to podekscytowany, zupełnie laicki pasażer. Aby wykonać taki skok nie trzeba przechodzić żadnych specjalnych kursów ani badań lekarskich, jednak nie każdy może wziąć w tym udział. Przed przystąpieniem do całej zabawy trzeba obowiązkowo wypełnić deklarację, w której oświadcza się o braku przeciwwskazań do skoku (wadze powyżej 100 kg, poważnych chorobach serca, układu krążeniowego i oddechowego, epilepsji czy zbyt niskim wzroście – poniżej 140 cm), należy również wyzbyć się wszelkich przyszłych roszczeń (w tym również dokonywanych przez rodzinę) w razie wypadku lub… nawet śmierci.

Na szczęście, organizatorzy optymistycznie zapewniają, że skoki spadochronowe są wyjątkowo bezpiecznym sportem. Poza zawodowym instruktorem do kompletu dorzucony jest specjalny zestaw dwóch spadochronów: główny i zapasowy, który zostanie otwarty przez pilota w razie problemów z pierwszym. Gdyby jednak z jakichś powodów instruktor nie otworzył czaszy, kontrolę nad sprzętem przejmuje specjalne elektroniczne urządzenie, które dokonując ciągłego pomiaru ciśnienia i prędkości w odpowiednim momencie automatycznie otworzy spadochron zapasowy. W skład ekwipunku wchodzi także stabilizator chroniący skoczków przed niekontrolowanymi obrotami, saltami czy beczkami.

skoki1 skoki2

Wypnij pierś!

Cała sytuacja jest całkiem zabawna, oto podpisuję deklarację śmierci. Osoby, które właśnie wylądowały w swoich tandemach przybiegają rozentuzjazmowane na taras restauracji i głośno opowiadają swoje przeżycia znajomym. Wszyscy żyją. Ręce, nogi i głowy mają na prawidłowych miejscach. A więc ok, podpisuję cyrograf. Pani odpowiedzialna za część formalną skoków odbiera moją deklarację bez większych emocji sprawdzając szybko ilość podpisów na kartce, potem spogląda na mnie i pyta „Jakieś preferencje, co do instruktora.?” Zestawienie naszych stanów emocjonalnych jest tak diametralnie rożne, że zamiast „przystojny, wysoki i zabawny” jestem w stanie odpowiedzieć tylko… „Nie…”

Ale przychodzi: przystojny, zabawny, uśmiechnięty, spokojny, pewny siebie… profesjonalny.

Przed skokiem każdy przyszły pasażer tandemu musi obowiązkowo przejść krótkie przeszkolenie. Mój opanowany instruktor podaje mi niebieski kombinezon, a następnie ubiera mnie w specjalną, atestowaną, uprząż, dzięki, której będziemy mogli spiąć się razem i wykonać skok tandemowy. Przypina mnóstwo karabinków, napina i ściąga wielką ilość taśm, a potem jeszcze sprawdza wszystko ponownie. „Tu są cztery haczyki – mówi – to na nich będziesz do mnie przypięta.”, „Ile? Cztery? Co? Dlaczego tak mało?!”, „Wystarczy w zupełności.” – uśmiecha się pewnie… no dobrze, wystarczy… Potem uczy mnie szybko kilku potrzebnych podczas lotu ułożeń ciała: zegnij nogi, ręce połóż tutaj, wypnij pierś… zanim kończę ostatnią nie pamiętam już pierwszej… ale spokojnie, kto tu jest zdenerwowany..?

Uśmiechaj się

Niebieskie niebo, kilka wesołych białych chmurek (niezbędna przy skokach idealna pogoda), zielona trawa i żółty samolot, którym zaraz wzbijemy się na wysokość 4000 metrów.

Oprócz nas w środku siedzi jeszcze jeden tandem, czterech solowych skoczków i kamerzysta, kilkukrotny mistrz Polski w skokach spadochronowych, który teraz w swoim kombinezonie „ze skrzydełkami” będzie latał wokół nas kręcąc film i pstrykając zdjęcia.

Zawsze myślałam, że samolot do skoków to przestronna maszyna, w której jeszcze na wysokości kilku tysięcy metrów trwają ustalenia, co do kolejności wyskakiwania. Tymczasem my siedzimy upchnięci jak sardynki, nie ma mowy o absolutnie żadnej zamianie miejsc i pertraktacjach dotyczących porządku opuszczenia samolotu – pierwsi skaczą ci najbliżej drzwi. Nie muszę chyba pisać, gdzie mam miejsce..?

Mój instruktor bez pośpiechu powtarza jeszcze raz to, co na szkoleniu: wzlatujemy na wysokość 4000 m, na 3000 zepnie razem nasze uprzęże, potem siadamy na progu samolotu, liczy do trzech i skaczemy, przez 2 i pół tysiąca metrów będziemy doznawać swobodnego spadania z prędkością 200 km na godzinę, zajmie to nam około 50 sekund, potem dzięki specjalnemu urządzeniu pozwalającemu kontrolować mu wysokość, na 1500 metrów otworzy spadochron – nasza prędkość zmniejszy się około 11 razy, będziemy szybować jeszcze przez kilka minut. „Acha – dodaje – i pamiętaj, żeby się uśmiechać, będą ładne zdjęcia.”

spadaj3 No to Spadaj! - Skoki spadochronowe spadaj4 No to Spadaj! - Skoki spadochronowe

Na trzy..!

4000 metrów. Kamerzysta otwiera drzwi i… wychodzi z samolotu! Staje gdzieś na zewnątrz trzymając się nie wiadomo czego i czeka na mnie… Spojrzenie w dół, ooo, a jednak wysoko… jeden, dwa… i trzy! Spa-da-my! Pierwszy moment można chyba porównać do skoku na główkę do wody, tyle, że nie jest mokro i trwa dalej. Pęd powietrza sprawia, że moje policzki znajdują się gdzieś za uszami. Co ciekawe, dzięki specjalnym goglom widoczność jest fenomenalna, o ile oczywiście można patrzeć pędzącą przestrzeń. Nagle nadlatuje do nas kamerzysta. Cały uśmiechnięty łapię mnie za rękę i sprawia, że zaczynamy się kręcić, prawdziwe podniebne akrobacje. I nagle, pstryk, i go nie ma! Przez ułamek sekundy widzę jak wpada w chmury i znika, zupełnie jakby pochłonęła go jakaś złowieszcza otchłań! Tymczasem my nadal utrzymujemy się ponad nimi. Dopiero po chwili dociera do mnie logiczne wytłumaczenie tej sytuacji – otworzyliśmy spadochron, a kamerzysta przeleciał jeszcze kawałek bez niego, aby zrobić ciekawe ujęcie do mojego filmiku, w chwili, gdy my dzięki spadochronowi złapaliśmy bezpieczną prędkość on nadal spadał 200 km/h! Naoczne doświadczenie tego, w czym przed chwilą sama brałam udział, uświadamia mi dopiero, jak szybko rzeczywiście spadaliśmy! To pewnie wszystko przez przekraczającą dozwolony poziom adrenalinę. W przeciągu ułamków sekund podejmuję decyzję o powtórzeniu skoku w niedalekiej przyszłości, tym razem będę spadać bardziej świadomie!

Tymczasem, zabawa trwa nadal. U góry (wciąż ponad 1000 metrów nad ziemią) nie słychać żadnych dźwięków z dołu. Jest zupełnie cicho. Instruktor przemawia do mnie spokojnym głosem, który słychać tak dokładnie, że aż niemożliwe! „Tu są linki do sterowania spadochronem, jeśli je pociągnę skręcimy w jedną, albo drugą stronę. Teraz je złap i posteruj trochę”. Bez zastanowienia chwytam moimi zmarzniętymi dłońmi (nikt nie uprzedził, że będzie aż tak zimno!) za linki i skręcam raz w lewo, raz w prawo. „Ok, a teraz pokażę Ci, jak zrobić beczkę…” „Co takiego..?” – pytam, a w odpowiedzi doświadczam owej beczki. Instruktor pociąga linkę tak mocno, że spadochron znajduje się przed nami, zamiast nad nami, a my kręcąc się wokół niego spadamy z prędkością znacznie szybsza niż przed chwilą. „I jak?” – pyta mnie po manewrze, „Zróbmy tak jeszcze raz!”

Jeszcze przez chwilę bawimy się w powietrzu. Potem przelatujemy nad drogą – kierowca zbliżającego się samochodu aż zwalnia na nasz widok – najwyraźniej nie zauważył znaku „Nisko przelatujący skoczkowie spadochronowi”, mijamy widoczną z góry wielką żółtą strzałkę wskazującą miejsce lądowania… i lądujemy.

Teraz jeszcze muszę wykonać 50 telefonów do rodziny i znajomych emocjonując się przy każdym i skok zakończony.

spadaj5 No to Spadaj! - Skoki spadochronowe

Let’s do it again!

W Polsce  skakać można w kilku miejscach. Największe ośrodki znajdują się w Piotrkowie Trybunalskim i Ostrowie Wielkopolskim. Na stronach szkół można dowiedzieć się o skokach organizowanych w innych miejscach np. we Wrocławiu czy Nowym Targu. Od czasu do czasu jest możliwość skakania w Warszawie lub Tatrach Słowckich. Cena skoku to 550-600 zł w zależności od pory roku.

W wielkiej Brytanii ceny jednego skoku w tandemie wahają się od 155£ do 230£, należy również spodziewać się opłaty depozytowej w wysokości ok. 80£, nagrania ze skoku można zamówić już od 65£. Skoki odbywają się z wysokości od 13.000ft (ok. 4000m) do 15.000ft (ok. 5000 m).

W przeciwieństwie do Polski, w UK są granice wiekowe – skoki dozwolone są od 16 r.ż., a powyżej 40 lat należy posiadać zaświadczenie lekarskie o dobrej kondycji fizycznej i braku przeciwwskazań do skoku, w niektórych szkołach występuje również górna granica wiekowa 55 lat.

Dodatkowo, można również zapisać się na kurs spadochronowy, ceny zaczynają się od 1200£ (8 poziomów) by potem cieszyć się skokami solo.

W UK skakać można niemal wszędzie, wystarczy wejść na którąś ze stron internetowych i spojrzeć na zamieszczone tam mapki.

Linki:

PL

http://www.skydive.pl/

http://www.pyrlandia-boogie.pl/

http://www.tandemy.pl/

UK

http://www.skydiving.co.uk/

http://www.skydive.co.uk/

Autor: Martyna Kulaszewska (All rights reserved)

————————————————————————————————————————————-

Forum Polish Explorer   Dodaj zdjęcia   Dodaj przygodę    Galeria Polish Explorer   Login / Rejestracja


Tłumacz Artykułów: English French German Polish

Popularność : 3%

bloglink No to Spadaj! - Skoki spadochronowe Zapraszamy do komentowania na forum! - (1) Posts
Share and Enjoy:
  • Digg
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Mixx
  • Google
  • E-mail this story to a friend!
  • Print this article!

To Cię zainteresuje:

Dopisz dalszą cześć arykułu...

Dopisz rozwiń artykuł lub wyślij nam własny a my go dodamy do naszej strony.

Musisz byc zalogowany aby dopisać dalsza cześć artykułu.

Login | Rejestracja |                       Dzwoń do Polski 1p/min!

Posłuchaj Polskiego Radia - online! - Więcej Stacji...

sluchaj polskiego radia w anglii sluchaj polskiego radia w anglii sluchaj polskiego radia w anglii sluchaj polskiego radia w anglii

Reklama

Studia Kariera

» Studia - FAQ

» UCAS Aplikacja cz.1

» UCAS Aplikacja cz.2

» Jak wyglądają studia?

» Czesne, ile to kosztuje ?

» Nostryfikacja

» UK a Matura Polska

» J. Angielski na Studiach?

» Praktyki ? Staż w Anglii

» Poziom Angielskiego?

 

» Jak znaleźć pracę ?

» Prawnika w UE

» Praca i podatki

» Krajowa płaca minimalna

» Job Seekers Allowance

» Poznaj swoje prawa!

» Jak zostać prawnikiem?

» Zwrot Podatku - UK

» Staż zawodowy w Anglii

» Benefity dla Bezrobotnych

 

Finanse Inne

» ISA - Konto Bankowe

» Konta Bankowe UK

» Praca i Finanse

» Bezplatne Przelewy do PL

» NatWest Przelewy do PL

» Jak oszczędzać w Anglii

» Oszczedzaj Pieniądze!

» Tanie Rozmowy do PL!

» Sprawdzamy Piszemy CV

» Student Union i Kluby

» Dzwon do Polski 1p/min

» Serial Londyńczycy-TVP

» Aktualne Kursy Walut NBP

 

 

Reklama

tanie rozmowy do polski z anglii

Twoja Galeria

                               dscn4133.jpg spadaj6.jpg dscn3957.jpg                                dsc09644.jpg

Gadu-Gadu

    Start Gadu-Gadu

     

    Porady przez Gadu-Gadu

    Kliknij na link aby uruchomić swoje GG i porozmawiać lub wysłać wiadomość do Redakcja PolishStudent. Postaramy się odpisać na wszystkie wiadomości. Nr:5087480. Usługa dostępna dla zarejestrowanych użytkowników.

    Szybka Rejestracja!

Reklama